Odkryj Kaszuby Północne – Starzyński Dwór

Kiedy spytamy się przeciętnego turysty, w którym miejscu na Pomorzu spędził swój urlop, to zdecydowana większość wskaże Trójmiasto. Nie da się odmówić zabytkowego piękna tym obszarom, zwłaszcza Gdańskowi, ale jeśli naprawdę chce się poczuć nadmorski klimat, to należy udać się przede wszystkim na Kaszuby Północne.

KASZUBY PÓŁNOCNE, CZYLI GDZIE?

Teren Kaszub Północnych składa się głównie z powiatu puckiego i wejherowskiego. Nieoficjalnie stolicą tego regionu jest Puck, najstarsze miasto na tych ziemiach.

STARZYŃSKI DWÓR – DLACZEGO WARTO ODWIEDZIĆ TO MIEJSCE?

Zwiedzających zawsze w pierwszej kolejności interesują większe ośrodki, mające zazwyczaj wiele cennych zabytków. Często pomijane są przy tym mniejsze miejscowości i ich historia, jedną z nich jest Starzyński Dwór, zlokalizowany w powiecie puckim, w gminie Puck. We wsi zameldowanych jest około 400 mieszkańców.
Dlaczego warto przyjechać do tego miejsca? Poniższy opis powinien szczególnie skusić wielbicieli przeszłości i zapomnianych obiektów.
Po raz pierwszy w zapiskach Starzyński Dwór pojawił się w 1224 roku, kiedy przyszły książę Świętopełk potwierdził, że ten obszar należy do oliwskich cystersów. Wieś znajdowała się w majątku klasztornym aż do pierwszego rozbioru Polski, wtedy trafiła pod pruską administrację, która po kilku latach wystawiła ją na sprzedaż. W 1818 roku nabył ją ród von Grassów, za ich czasów wzniesiono tutaj okazały pałac, który w całości nie przetrwał do XXI wieku. Został zniszczony podczas II wojny światowej. Obecnie można zobaczyć jedynie wieżę bramną.
Należy też koniecznie odwiedzić mauzoleum von Grassów. Jednak trzeba się trochę natrudzić, aby je znaleźć; ale w małej miejscowości nie powinno to być zbyt trudne. Kiedy już uda się dotrzeć do mauzoleum, to obok niego stoi kilka nagrobków.

Miejsca nieodkryte – Narol, woj. podkarpackie

W Starzyńskim Dworze wzniesiono również posąg na cześć radzieckich jeńców. Mieli oni być przetrzymywani we wsi i pracować u von Grassów. Ten posąg jest o tyle niezwykły, że przedstawia żołnierza ze spuszczoną głową, pozbawionego uzbrojenia. Jest to dość odmienne od innych pomników poświęconych żołnierzom radzieckim ukazanych najczęściej w bojowych pozach z bronią w ręku.